Na czym polegają zmiany w pisowni przyjęte przez Radę Języka Polskiego przy PAN i wchodzące w życie od początku tego roku? Chodzi o dostosowanie norm do zwyczajów językowych, uproszczenie reguł, tak żeby – na przykład – użytkownik języka nie musiał się zastanawiać nad znaczeniem słowa w konkretnym kontekście. W wielu przypadkach wprowadzono bezalternatywną zasadę zamiast wyboru. W innych z kolei nastąpiło dopuszczenie większej elastyczności tam, gdzie i tak funkcjonowały różne zapisy.
Szczegóły
Mieszkańcy miast i wsi
Teraz zapisuje się ich nazwy zawsze wielką literą: Warszawianin, Mokotowianka, Nowohucianin. Dotychczas pisano je małą literą: warszawianin, mokotowianka, nowohucianin. Różnica polega na zmianie wielkości litery na wielką.
Potoczne nazwy etniczne
Teraz dopuszczalne są dwa zapisy: angol i Angol, szkop i Szkop, żabojad i Żabojad. Dotąd obowiązywała mała litera: angol, szkop, żabojad. Różnica polega na dopuszczeniu wielkiej litery jako wariantu.
Nazwy marek, gdy chodzi o konkretny egzemplarz
Teraz zapisuje się wielką literą nie tylko samą nazwę marki, ale także pojedynczy egzemplarz: kupił Forda, zaparkował Toyotę, zjadł Snickersa. Dotąd w takim użyciu obowiązywał zapis małą literą: kupił forda, zaparkował toyotę, zjadł snickersa. Różnica polega na rozszerzeniu wielkiej litery na konkretne przedmioty oznaczone marką.
Cząstki -by, -bym, -byś, -byśmy, -byście po spójnikach
Teraz zapisuje się rozdzielnie: czy by, zanim bym, jednak byśmy. Dotąd był zapis łączny ze spójnikiem: zanimbym, jednakbyśmy. Różnica polega na rozdzieleniu „by” od spójnika.
„Nie” z imiesłowami przymiotnikowymi
Teraz zapisuje się zawsze łącznie: niepalący, nieopisany, niedokończony. Dotąd pisownia zależała od znaczenia: łącznie w znaczeniu cechy (niepalący), a rozdzielnie w znaczeniu czynności (nie palący). Różnica polega na likwidacji zapisu rozdzielnego.
„Nie” z przymiotnikami i przysłówkami w stopniu wyższym i najwyższym
Teraz zapisuje się łącznie także w stopniowaniu: niedroższy, nienajdroższy, niemilszy, nienajmilszy. Dotąd w stopniu wyższym i najwyższym przyjmowano zapis rozdzielny: nie droższy, nie najdroższy. Różnica polega na przejściu na zapis łączny w stopniowaniu.
Przymiotniki utworzone od nazwisk
Teraz zapisuje się je małą literą bez względu na znaczenie: dramat szekspirowski, koncert chopinowski, teoria platońska. Dotąd wielkość litery zależała od interpretacji znaczenia (np. „czyj” lub „jaki”). Różnica polega na ujednoliceniu pisowni – małą literą.
Pół- w połączeniach
Teraz wiele połączeń zapisuje się łącznie: półserio, półżartem, półnauka, półzabawa. Kiedyś w tych połączeniach przyjmowano zapis rozdzielny: pół serio, pół żartem, pół nauka. Różnica polega na przejściu na zapis łączny w dużej części takich wyrażeń.
„Pół-” przed nazwą własną
Teraz stosuje się łącznik: pół-Polka, pół-Francuzka. Kiedyś nie było jednej jednoznacznej reguły i dopuszczano różne zapisy. Różnica polega na ujednoliceniu zapisu z łącznikiem.
„Tuż tuż”
Teraz dopuszczalne są już trzy różne zapisy: tuż-tuż, tuż, tuż, tuż tuż. Dotąd jako obowiązujący przyjmowano zapis z łącznikiem: tuż-tuż. Różnica polega na dopuszczeniu większej liczby wariantów.
Komety
Teraz zapisuje się je wielką literą jako element nazwy: Kometa Halleya. Kiedyś dopuszczano zapis małą literą: kometa Halleya. Różnica polega na zmianie małej litery na wielką.
Place, ulice, aleje, parki, mosty
Teraz wyrazy typu Plac, Aleja, Park, Most zapisuje się wielką literą: Plac Narutowicza, Aleja Róż, Park Skaryszewski, Most Poniatowskiego. Dotąd te wyrazy zapisywano małą literą: plac Narutowicza, aleja Róż, park Skaryszewski, most Poniatowskiego. Różnica polega na przejściu na wielką literę w pierwszym członie tego typu nazw. Nadal jednak małą literą piszemy słowo ulica, np. ulica Marszałkowska.
Lokale i punkty usługowe
Teraz obowiązuje zapis z wielkich liter w członach nazwy: Hotel Bristol, Apteka pod Orłem, Kawiarnia Literacka. Dotąd dopuszczano zapis, w którym typ obiektu bywał pisany małą literą: hotel Bristol, apteka pod Orłem. Różnica polega na wprowadzeniu wielkich liter jako zapisu podstawowego.
Nagrody, odznaczenia i tytuły honorowe
Teraz zapisuje się wielkimi literami wszystkie człony nazwy: Nagroda Nobla, Brązowy Krzyż Zasługi, Honorowy Obywatel Miasta Krakowa. Kiedyś wielkość liter zależała od budowy nazwy i część członów mogła być małą literą. Różnica polega na ujednoliceniu na wielkie litery w całej nazwie.
Super-, ekstra-, eko-, mini-, mega-
Teraz dopuszczalne są dwa zapisy z wyrazami pospolitymi: supertalent albo super talent, ekożywność albo eko żywność. Dotąd zasadą był zapis łączny: supertalent, ekożywność. Różnica polega na dopuszczeniu zapisu rozdzielnego jako równoprawnego.
Niby- i quasi-
Teraz zapisuje się łącznie z wyrazami małą literą: nibyartysta, quasinauka, a przed wyrazami wielką literą stosuje się łącznik: niby-Polak, quasi-Anglia. Kiedyś stosowano łącznik także przed małą literą: niby-artysta, quasi-nauka. Różnica polega na rezygnacji z łącznika przed wyrazami pisanymi małą literą.
Na stronie Polskiej Akademii Nauk dostępny jest słowniczek, w którym można sprawdzić pisownię w wielu innych konkretnych przypadkach.
Znikają reguły, które wymagały zastanowienia
Podsumowując – decyzja rady nie ma na celu utrwalania reguł poprawnej polszczyzny, lecz wprowadza zmiany wymuszone przez spadek społecznych kompetencji językowych. Nie podtrzymuje językowych tradycji i przyzwyczajeń ludzi wykształconych, ale dopasowuje zasady do tych, którzy reguł nie znają i poznać nie chcą. Zamiast uczyć ludzi rozróżnień i wrażliwości na sens, norma robi krok w tył i mówi: „nie komplikujmy, bo i tak większość tego nie ogarnia”. Dlatego znikają reguły, które wymagały zastanowienia, myślenia o znaczeniu (np. kiedy „nie” osobno, a kiedy razem). W zamian za to dostaliśmy mechaniczne instrukcje, łatwe do zastosowania bez refleksji. Nastąpiło też zalegalizowanie chaosu, czyli dopuszczanie kilku wariantów tam, gdzie dawniej była jedna forma. To kapitulacja normy przed uzusem, legalizacja błędnych form: skoro ludzie piszą różnie, to Rada Języka Polskiego – zamiast wymagać jednej normy i konsekwencji – ogłosiła, że różne formy są poprawne.
Co to oznacza dla branży komunikacji?
Dla autorów komunikatów, postów czy haseł to ułatwienie. Będzie mniej miejsc, w których łatwo się pomylić. Jednocześnie oznacza to konieczność aktualizacji już istniejących, ale wciąż dostępnych i obowiązujących dokumentów: trzeba poprawić je zgodnie z nowymi zasadami, bo inaczej będą wyglądać na niechlujne albo nieaktualne.
Ważna dla branży jest sprawa pisowni marek: wielka litera na początku ma obowiązywać także wtedy, gdy chodzi o pojedynczy egzemplarz, a więc należy napisać „kupił Forda”. To wygodne, bo marka jest bardziej wyeksponowana, ale trzeba pilnować konsekwencji, bo pisanie nazwy produktu małą literą będzie odbierane jako błąd. Uwaga! Wciąż w mocy pozostaje ważna zasada polszczyzny: nazwy firm i marek obowiązkowo odmieniamy, jeśli da się je wpasować w polską deklinację. Brak odmiany jest złamaniem reguł językowych.
Ujednolicenie zapisu „nie” (przy imiesłowach i w stopniowaniu) zmniejsza liczbę wątpliwości w dłuższych tekstach: opisach produktów, raportach, komunikatach. Minusem jest to, że język traci część niuansów, przekaz będzie mniej precyzyjny.
W kilku przypadkach nowa reguła dopuszcza więcej niż jeden poprawny zapis, na przykład przy członach typu super/eko/mini i w powtórzeniach typu „tuż tuż”. To daje swobodę w tworzeniu przesłań czy komunikatów, ale bez jasnych zasad łatwo o niespójność, warto więc, aby każda agencja i każda marka przyjęła wewnętrzne jednolite zasady.
Status prawny decyzji RJP
Nowe zasady pisowni i interpunkcji przyjmuje w formie uchwały Rada Języka Polskiego przy PAN. To ona ma ustawową kompetencję do samodzielnego ustalania tych reguł, bez konieczności aprobaty innych organów. Należy jednak pamiętać, że decyzja Rady nie jest przepisem prawnym w sensie kodeksu czy rozporządzenia, tylko oficjalną kodyfikacją normy językowej, a więc nie zamienia każdej reguły ortograficznej w sankcjonowany obowiązek. W praktyce staje się „wiążąca” tam, gdzie instytucje przyjmują ją jako standard oceny lub pracy, np. w latach 2026–2030 na egzaminach mają być akceptowane stare i nowe zapisy, a od 2031 tylko nowe. Nie ma i nie będzie formalnych kar za „starą pisownię” w komunikacie czy korespondencji, jeśli ktoś nie dostosuje się do nowych norm.

